Ekstraklasa
Wydarzenia

Trener Dariusz Wójtowicz zapowiada kolejne transfery, fot. Andrzej Banaś/Polskapresse
To dopiero początek wzmocnień
Andrzej MatusikPiątek, 2 lipca 2010, 17:29
Dzisiaj na konferencji prasowej Sandecji Nowy Sącz przedstawiono dwóch nowych graczy: Sebastiana Fechnera i Damiana Staniszewskiego. W klubie trwają ponadto rozmowy w sprawie pozyskania kolejnych zawodników.
Fechner i Staniszewski występowali ostatnio we Flocie Świnoujście. Pierwszy przekonywał na konferencji, że decyzję o zmianie klubu podjął natychmiast i już nie może doczekać się nowego sezonu. - Jestem człowiekiem, który woli robić niż mówić - podsumował obrońca. Drugi zaznaczył, że jest przygotowany na ciężką pracę i wierzy w szybką aklimatyzację w Sandecji. - Z większoscią chłopaków znamy się z boiska - kontynuował Staniszewski.
W Nowym Sączu zapowiadają się kolejne transfery. Trener Dariusz Wójtowicz zdradził, że najbliżej podpisania kontraktów są: Tomasz Ogar, Tomasz Kasprzyk i Sebastian Hajduk. Ogar to napastnik Okocimskiego Brzesko. Kasprzyk i Hajduk to natomiast pomocnicy GKS-u Tychy i Orlicza Suchedniów. - Hajduk był już przymierzany do nas rok temu - przypominał Wójtowicz.
Do Sandecji jest przymierzanych jeszcze czterech innych piłkarzy, ale szkoleniowiec uznał, że jest jeszcze za wcześnie na podanie ich nazwisk. Jest to podobno trzech graczy z przeszłością ekstraklasową i jeden piłkarz z drugiej ligi. Wiele wyjaśni się na zgrupowaniu w Zakopanem. - Kończymy 5-dniowy okres treningów na własnych obiektach i jutro udajemy się na obóz - mówił Wójtowicz.
Zmiany nastąpiły także w sztabie szkoleniowym Sandecji. W klubie nie pracuje już Marian Tajduś, a do sztabu włączony został Piotr Bania. - Bania będzie współpracował z trenerami, będzie szukał nowych nabytków i obserwował mecze przeciwników - tłumaczył prezes Danek.
W Nowym Sączu zapowiadają się kolejne transfery. Trener Dariusz Wójtowicz zdradził, że najbliżej podpisania kontraktów są: Tomasz Ogar, Tomasz Kasprzyk i Sebastian Hajduk. Ogar to napastnik Okocimskiego Brzesko. Kasprzyk i Hajduk to natomiast pomocnicy GKS-u Tychy i Orlicza Suchedniów. - Hajduk był już przymierzany do nas rok temu - przypominał Wójtowicz.
Do Sandecji jest przymierzanych jeszcze czterech innych piłkarzy, ale szkoleniowiec uznał, że jest jeszcze za wcześnie na podanie ich nazwisk. Jest to podobno trzech graczy z przeszłością ekstraklasową i jeden piłkarz z drugiej ligi. Wiele wyjaśni się na zgrupowaniu w Zakopanem. - Kończymy 5-dniowy okres treningów na własnych obiektach i jutro udajemy się na obóz - mówił Wójtowicz.
Zmiany nastąpiły także w sztabie szkoleniowym Sandecji. W klubie nie pracuje już Marian Tajduś, a do sztabu włączony został Piotr Bania. - Bania będzie współpracował z trenerami, będzie szukał nowych nabytków i obserwował mecze przeciwników - tłumaczył prezes Danek.
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









