Ekstraklasa
Wydarzenia

Dariusz Wójtowicz, trener Sandecji Nowy Sącz, fot. Andrzej Banaś/Polskapresse
Po meczu do Afryki po wzmocnienia
Wtorek, 8 czerwca 2010, 22:12
- Najważniejsze jest ostatnie wrażenie i mam nadzieję, że do początku kolejnego sezonu to wrażenie będzie bardzo dobre po ostatnim meczu - mówi trener rewelacyjnego beniaminka, Sandecji Nowy Sącz przed ostatnim meczem sezonu pierwszej ligi.
W środę Sandecja Nowy Sącz zagra w zaległym meczu z GKP Gorzów. Z Dariuszem Wójtowiczem rozmawiał Sebastian Stanek.
Jaką Sandecję zobaczymy w meczu z GKP? Będzie to drużyna grająca ofensywny futbol, która będzie chciała w piękny sposób zakończyć sezon?
Nie ma potrzeby żeby zmieniać tego, jak graliśmy dotychczas. Jest to ostatni mecz i na pewno będziemy chcieli się pożegnać z kibicami w sposób właściwy. Zawodnicy muszą powalczyć i zaprezentować swój styl. Najważniejsze jest ostatnie wrażenie i mam nadzieję, że do początku kolejnego sezonu to wrażenie będzie bardzo dobre po ostatnim meczu.
Ostatnio pojawiła się informacja, że jedzie Pan do Afryki w poszukiwaniu talentów.
Tak, to prawda, zaraz po meczu z prezesem Dankiem wyruszamy do Ghany. Są tam przygotowani zawodnicy do tego, żeby można było na własne oczy zobaczyć, czy Ci piłkarze będą nadawali się na wzmocnienia zespołu. Są to głównie młodzi zawodnicy, perspektywiczni, którzy za rok, może dwa, będą być może ważnymi ogniwami w Sandecji.
To zawodnicy bardziej ofensywni? Bowiem Sandecja potrzebuje najbardziej wzmocnień w linii ataku.
Nie, są to różni zawodnicy. My potrzebujemy wzmocnień w kilku formacjach.
Przymierza się też Pan do piłkarzy grających na terenie kraju?
Oczywiście, mamy podaną listę życzeń, a więc zawodników, których chcielibyśmy pozyskać. Ułożyliśmy ranking tych najbardziej pożądanych. Wszystko jest u prezesów i przebieg spraw zależy od operatywności zarządu.
Po ostatnim meczu z GKP nastąpi okres roztrenowania. Będzie trwał on długo?
Nie, w związku z tym, że sezon przedłużył się nam o trzy dni, piłkarze właściwie od razu udadzą się na urlopy. Oczywiście zawodnicy dostaną indywidualne zadania, aby mogli przyjść w pełni gotowi do okresu przygotowawczego do następnego sezonu.
Urlopy te są w pełni zasłużone. Patrząc z perspektywy beniaminka, trzecie miejsce jest świetną lokatą.
Myślę, że minął ten okres, kiedy wszyscy byliśmy zawiedzeni i był pewien niedosyt. Mam nadzieję, że ochłonęliśmy z tego wszystkiego i trzeba oddać to zawodnikom, że zajęli trzecie miejsce, bardzo wysokie, którego nikt się nie spodziewał. Najważniejszy jest styl, w jakim to osiągnęliśmy. Nie jest to tylko moje zdanie, ale też opina ludzi, którzy znają się na futbolu. Oprócz Widzewa był to najlepszy styl w tej lidze i to cieszy, bowiem gra się dla publiczności i my praktycznie we wszystkich meczach to pokazaliśmy.
Jaką Sandecję zobaczymy w meczu z GKP? Będzie to drużyna grająca ofensywny futbol, która będzie chciała w piękny sposób zakończyć sezon?
Nie ma potrzeby żeby zmieniać tego, jak graliśmy dotychczas. Jest to ostatni mecz i na pewno będziemy chcieli się pożegnać z kibicami w sposób właściwy. Zawodnicy muszą powalczyć i zaprezentować swój styl. Najważniejsze jest ostatnie wrażenie i mam nadzieję, że do początku kolejnego sezonu to wrażenie będzie bardzo dobre po ostatnim meczu.
Ostatnio pojawiła się informacja, że jedzie Pan do Afryki w poszukiwaniu talentów.
Tak, to prawda, zaraz po meczu z prezesem Dankiem wyruszamy do Ghany. Są tam przygotowani zawodnicy do tego, żeby można było na własne oczy zobaczyć, czy Ci piłkarze będą nadawali się na wzmocnienia zespołu. Są to głównie młodzi zawodnicy, perspektywiczni, którzy za rok, może dwa, będą być może ważnymi ogniwami w Sandecji.
To zawodnicy bardziej ofensywni? Bowiem Sandecja potrzebuje najbardziej wzmocnień w linii ataku.
Nie, są to różni zawodnicy. My potrzebujemy wzmocnień w kilku formacjach.
Przymierza się też Pan do piłkarzy grających na terenie kraju?
Oczywiście, mamy podaną listę życzeń, a więc zawodników, których chcielibyśmy pozyskać. Ułożyliśmy ranking tych najbardziej pożądanych. Wszystko jest u prezesów i przebieg spraw zależy od operatywności zarządu.
Po ostatnim meczu z GKP nastąpi okres roztrenowania. Będzie trwał on długo?
Nie, w związku z tym, że sezon przedłużył się nam o trzy dni, piłkarze właściwie od razu udadzą się na urlopy. Oczywiście zawodnicy dostaną indywidualne zadania, aby mogli przyjść w pełni gotowi do okresu przygotowawczego do następnego sezonu.
Urlopy te są w pełni zasłużone. Patrząc z perspektywy beniaminka, trzecie miejsce jest świetną lokatą.
Myślę, że minął ten okres, kiedy wszyscy byliśmy zawiedzeni i był pewien niedosyt. Mam nadzieję, że ochłonęliśmy z tego wszystkiego i trzeba oddać to zawodnikom, że zajęli trzecie miejsce, bardzo wysokie, którego nikt się nie spodziewał. Najważniejszy jest styl, w jakim to osiągnęliśmy. Nie jest to tylko moje zdanie, ale też opina ludzi, którzy znają się na futbolu. Oprócz Widzewa był to najlepszy styl w tej lidze i to cieszy, bowiem gra się dla publiczności i my praktycznie we wszystkich meczach to pokazaliśmy.
Ąródło: NaszaSandecja.pl
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









