Ekstraklasa
Wydarzenia

Powiększ
Wyślij
Znicz Pruszków pokonał na własnym stadionie KSZO Ostrowiec Św. i w niezłym stylu pożenał się z I ligą., fot. Damian Jędrusiński (Ekstraklasa.net)
Wyślij
Znicz Pruszków pokonał na własnym stadionie KSZO Ostrowiec Św. i w niezłym stylu pożenał się z I ligą., fot. Damian Jędrusiński (Ekstraklasa.net)Zwycięskie pożegnanie Znicza
Marcin MakowskiSobota, 5 czerwca 2010, 20:06
Znicz Pruszków pokonał na własnym boisku KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:2 i godnie pożegnał się z zapleczem Ekstraklasy. Pruszkowianie zakończyli rozgrywki na 16. miejscu w tabeli i w przyszłym sezonie zagrają w II lidze.
Mecz na stadionie przy ul. Bohaterów Warszawy 4 w Pruszkowie znakomicie rozpoczął się dla piłkarzy KSZO. Już w 6. minucie goście prowadzili 2:0, a jako pierwszy Łukasza Błażejczyka pokonał Adam Cieśliński. Chwilę później po faulu Piotra Klepczarka w polu karnym sędzia Mariusz Złotek bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Michał Wróbel i pewnym strzałem zdobył drugą bramkę dla swojej drużyny.
Zachęcone dwoma bramkami KSZO próbowało dalej atakować, ale z biegiem czasu do głosu coraz bardziej zaczynali dochodzić gospodarze. Szczególnie aktywny w drugiej części pierwszej połowy był Jakub Kawa, który raz po raz, odważnymi rajdami, przedostawał się z piłką pod pole karne gości z Ostrowca Św. Mimo ambitnych prób pruszkowian, pierwsza połowa zakończyła się bardzo niekorzystnym dla nich wynikiem i wydawało się, że ich pożegnanie z pierwszą ligą nie wypadnie zbyt okazale.
Losy meczu zaczęły odwracać się jednak już na początku drugiej części gry. W 59. minucie bramkarz KSZO Michał Wróbel sfaulował w polu karnym Marcina Rackiewicza, a jedenastkę na bramkę zamienił kapitan pruszkowskiej drużyny - Tomasz Feliksiak. Podobna sytuacja miała miejsce 14 minut później. Tym razem w polu karnym faulowany był Jakub Kawa i sędzia Mariusz Złotek już po raz trzeci w tym meczu musiał podyktować rzut karny. Do piłki ponownie podszedł Feliksiak i celnym strzałem doprowadził do remisu.
Dla żegnających się z I ligą pruszkowian było to jednak za mało. Gospodarze nadal atakowali, a ich wysiłki zostały nagrodzone w 78. minucie. Kacper Tatara wykorzystał bardzo dobre podanie Jakuba Kawy i pokonując Michała Wróbla, ustalił wynik spotkania. Do końca meczu bardziej aktywnym zespołem pozostał Znicz i gościom z Ostrowca Św. nie udało się już odwrócić niekorzystnego rezultatu. Z wyjazdu do Pruszkowa wracają bez punktów, ale i tak 7. miejsce w końcowej tabeli mogą uznać za spory sukces. Znicz natomiast godnie żegna się z I ligą, a swoją dobrą grą w ostatnich kolejkach daje swoim kibicom nadzieję na szybki powrót na zaplecze ekstraklasy.
Zachęcone dwoma bramkami KSZO próbowało dalej atakować, ale z biegiem czasu do głosu coraz bardziej zaczynali dochodzić gospodarze. Szczególnie aktywny w drugiej części pierwszej połowy był Jakub Kawa, który raz po raz, odważnymi rajdami, przedostawał się z piłką pod pole karne gości z Ostrowca Św. Mimo ambitnych prób pruszkowian, pierwsza połowa zakończyła się bardzo niekorzystnym dla nich wynikiem i wydawało się, że ich pożegnanie z pierwszą ligą nie wypadnie zbyt okazale.
Losy meczu zaczęły odwracać się jednak już na początku drugiej części gry. W 59. minucie bramkarz KSZO Michał Wróbel sfaulował w polu karnym Marcina Rackiewicza, a jedenastkę na bramkę zamienił kapitan pruszkowskiej drużyny - Tomasz Feliksiak. Podobna sytuacja miała miejsce 14 minut później. Tym razem w polu karnym faulowany był Jakub Kawa i sędzia Mariusz Złotek już po raz trzeci w tym meczu musiał podyktować rzut karny. Do piłki ponownie podszedł Feliksiak i celnym strzałem doprowadził do remisu.
Dla żegnających się z I ligą pruszkowian było to jednak za mało. Gospodarze nadal atakowali, a ich wysiłki zostały nagrodzone w 78. minucie. Kacper Tatara wykorzystał bardzo dobre podanie Jakuba Kawy i pokonując Michała Wróbla, ustalił wynik spotkania. Do końca meczu bardziej aktywnym zespołem pozostał Znicz i gościom z Ostrowca Św. nie udało się już odwrócić niekorzystnego rezultatu. Z wyjazdu do Pruszkowa wracają bez punktów, ale i tak 7. miejsce w końcowej tabeli mogą uznać za spory sukces. Znicz natomiast godnie żegna się z I ligą, a swoją dobrą grą w ostatnich kolejkach daje swoim kibicom nadzieję na szybki powrót na zaplecze ekstraklasy.
| Znicz Pruszków KSZO Ostrowiec Św. | 3-2 | Relacja LIVE! minuta po minucie | |
| Sobota, 5 czerwca 2010, godzina 17:00 | |||
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze








