Ekstraklasa
Wydarzenia

Górnik na spokoju, Dolcan walczy
Michał MusiejukSobota, 5 czerwca 2010, 13:40
Ostatnią pierwszoligową potyczką łęczyńskiego Górnika będzie mecz z Dolcanem Ząbki. Zarówno jedna jak i druga drużyna do końca sezonu walczyła o utrzymanie. Ekipa z Ząbek ten cel nadal realizuje. Górnik zaś jest już pewny pierwszoligowego bytu.
Dolcanowi Ząbki do utrzymania potrzebna jest porażka Wisły Płock, która jedzie do Szczecina na mecz z Pogonią. W przypadku zwycięstwa Wiślaków, a remisu piłkarzy z Ząbek uwagę będziemy zwracać na bilans bramkowy. Najrozsądniejszym sposobem zapewnienia sobie utrzymania przez zespół trenera Dariusza Kubickiego jest po prostu zwycięstwo w Łęcznej.
Tego dokonać nie będzie jednak łatwo. Górnicy nie przegrali spotkania od 6 kolejek ligowych, czyli od przejęcia zespołu przez Mirosława Jabłońskiego. Dzięki zatrudnieniu nowego trenera "zielono-czarni" mogą spokojnie wyczekiwać nowego sezonu i w końcu bić się o Ekstraklasę.
W ostatniej kolejce ligowej gospodarze zdołali urwać punkt Warcie w Poznaniu. Trafienie Janusza Surdykowskiego z początku meczu, przy korzystnych wynikach innych spotkań, na kolejkę przed końcem zapewniło utrzymanie drużynie z Łęcznej. Daje to psychiczny komfort i wewnętrzny luz przed dzisiejszą potyczką. Dolcan zaś uległ u siebie Górnikowi Zabrze, który dzięki tamtemu zwycięstwu przypieczętował awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.
W pierwszym meczu obecnego sezonu zdecydowanie górą byli piłkarze z Ząbek. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:0. Autorem aż trzech bramek był Maciej Tataj, który przeniósł się do Korony Kielce w przerwie między rundami. Nie tylko bramkostrzelny napastnik opuścił Ząbki i pewnie dlatego rundy wiosennej goście nie mogą zaliczyć do udanych.
Górnik Łęczna boryka się z kłopotami kadrowymi. Na pewno nie zobaczymy najlepszego zawodnika zespołu gospodarzy - Prejuca Nakoulmy. Czarnoskóry skrzydłowy ma ostatnio problemy zdrowotne. Trener ma dać szansę kilku młodym piłkarzom z zespołu rezerw. Czy tak się stanie? Przekonamy się już o godzinie 17:00.
Tego dokonać nie będzie jednak łatwo. Górnicy nie przegrali spotkania od 6 kolejek ligowych, czyli od przejęcia zespołu przez Mirosława Jabłońskiego. Dzięki zatrudnieniu nowego trenera "zielono-czarni" mogą spokojnie wyczekiwać nowego sezonu i w końcu bić się o Ekstraklasę.
W ostatniej kolejce ligowej gospodarze zdołali urwać punkt Warcie w Poznaniu. Trafienie Janusza Surdykowskiego z początku meczu, przy korzystnych wynikach innych spotkań, na kolejkę przed końcem zapewniło utrzymanie drużynie z Łęcznej. Daje to psychiczny komfort i wewnętrzny luz przed dzisiejszą potyczką. Dolcan zaś uległ u siebie Górnikowi Zabrze, który dzięki tamtemu zwycięstwu przypieczętował awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.
W pierwszym meczu obecnego sezonu zdecydowanie górą byli piłkarze z Ząbek. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:0. Autorem aż trzech bramek był Maciej Tataj, który przeniósł się do Korony Kielce w przerwie między rundami. Nie tylko bramkostrzelny napastnik opuścił Ząbki i pewnie dlatego rundy wiosennej goście nie mogą zaliczyć do udanych.
Górnik Łęczna boryka się z kłopotami kadrowymi. Na pewno nie zobaczymy najlepszego zawodnika zespołu gospodarzy - Prejuca Nakoulmy. Czarnoskóry skrzydłowy ma ostatnio problemy zdrowotne. Trener ma dać szansę kilku młodym piłkarzom z zespołu rezerw. Czy tak się stanie? Przekonamy się już o godzinie 17:00.
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze










