Ekstraklasa
Wydarzenia

Komplikacja Podbeskidzia
Czwartek, 27 maja 2010, 10:50
Piłkarze Podbeskidzia tylko zremisowali u siebie z GKP i bardzo skomplikowali sobie sytuację w tabeli. "Górale" zdołali co prawda utrzymać pozycję "nad kreską", ale mają już tylko punkt przewagi nad strefą spadkową i do utrzymania się w I lidze może nie wystarczyć im wygrana 1 czerwca u siebie ze zdegradowanym już Motorem.
Bielszczanie chcąc uchronić się przed najgorszym będą musieli także w ostatniej kolejce zdobyć punkty w Świnoujściu.
We wczorajszym meczu sędzia powinien podyktować dwa rzuty karne. Jacek Walczyński z Lublina najpierw nie dostrzegł jednak zagrania ręką w polu karnym stopera Podbeskidzia Jacka Broniewicza, a później nie odgwizdał podobnego przewinienia obrońcy GKP Pawła Wojciechowskiego.
Gospodarze szansę na objęcie prowadzenia mieli zaraz na początku gry po akcji Ndabenkulu Ncube i dobitce Dariusza Kołodzieja. Goście odpowiedzieli strzałem głową Mateusza Piątkowskiego obronionym przez Richarda Zająca. Tuż po przerwie Kołodziej z dystansu trafił w słupek. Pod drugą bramką minimalnie chybił celu Piątkowski.
We wczorajszym meczu sędzia powinien podyktować dwa rzuty karne. Jacek Walczyński z Lublina najpierw nie dostrzegł jednak zagrania ręką w polu karnym stopera Podbeskidzia Jacka Broniewicza, a później nie odgwizdał podobnego przewinienia obrońcy GKP Pawła Wojciechowskiego.
Gospodarze szansę na objęcie prowadzenia mieli zaraz na początku gry po akcji Ndabenkulu Ncube i dobitce Dariusza Kołodzieja. Goście odpowiedzieli strzałem głową Mateusza Piątkowskiego obronionym przez Richarda Zająca. Tuż po przerwie Kołodziej z dystansu trafił w słupek. Pod drugą bramką minimalnie chybił celu Piątkowski.
Ąródło: Dziennik Zachodni
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze










