Ekstraklasa
Wydarzenia

Wisła coraz bliżej utrzymania
GazoNiedziela, 23 maja 2010, 08:31
Wisła Płock pokonała u siebie Flotę Świnoujście 2:1 i jest coraz bliżej utrzymania w I lidze. Nafciarze mają w tabeli punkt przewagi nad strefą spadkową.
Mecz rozpoczął się od ataku gospodarzy, którzy chcieli bardzo szybko zdobyć bramkę. Niestety strzały Grudnia, Nowackiego trafiały tylko w słupek. Flota nie istniała na boisku przez pierwsze 30 minut.
W 26 minucie meczu fantastyczny rajd lewą stroną boiska przeprowadził Chwastek, lecz piłka po jego strzale trafiła w słupek. Skuteczną dobitką popisał się Grudzień i Wisła prowadziła 1:0. Płocczanie nabrali pewności siebie i chcieli dobić przeciwnika. Udało im się to po rzucie rożnym - piłka spadła pod nogi Pacana i ten nie dał szans bramkarzowi.
W drugiej połowie spotkania przebudziła się Flota, która coraz groźniej zagrażała bramkarzowi Wisły. W 59. minucie meczu fatalny błąd popełnił Mierzwa, który chciał wybić piłkę na skraju pola karnego. Na jego nieszczęście piłka trafiła pod nogi Krajanowskiego, który strzałem z 45. metrów umieścił piłkę w pustej bramce. Nafciarze zaczęli się bronić, a Flota stwarzała coraz większe niebiezpieczeństwo. Narażała się też na kontrataki gospodarzy - po strzale Nowackiego piłka o centymetry mineła bramkę rywala.
Mecz zakończył się wynikiem 2:1 i dzięki temu zwycięstwu Wisła Płock jest coraz bliżej utrzymania w I lidze, zaś Flota jest już pewna swego bytu w następnym sezonie w I lidze.
W 26 minucie meczu fantastyczny rajd lewą stroną boiska przeprowadził Chwastek, lecz piłka po jego strzale trafiła w słupek. Skuteczną dobitką popisał się Grudzień i Wisła prowadziła 1:0. Płocczanie nabrali pewności siebie i chcieli dobić przeciwnika. Udało im się to po rzucie rożnym - piłka spadła pod nogi Pacana i ten nie dał szans bramkarzowi.
W drugiej połowie spotkania przebudziła się Flota, która coraz groźniej zagrażała bramkarzowi Wisły. W 59. minucie meczu fatalny błąd popełnił Mierzwa, który chciał wybić piłkę na skraju pola karnego. Na jego nieszczęście piłka trafiła pod nogi Krajanowskiego, który strzałem z 45. metrów umieścił piłkę w pustej bramce. Nafciarze zaczęli się bronić, a Flota stwarzała coraz większe niebiezpieczeństwo. Narażała się też na kontrataki gospodarzy - po strzale Nowackiego piłka o centymetry mineła bramkę rywala.
Mecz zakończył się wynikiem 2:1 i dzięki temu zwycięstwu Wisła Płock jest coraz bliżej utrzymania w I lidze, zaś Flota jest już pewna swego bytu w następnym sezonie w I lidze.
| Wisła Płock Flota Świnoujście | 2-1 | Relacja LIVE! minuta po minucie | |
| Sobota, 22 maja 2010, godzina 17:00 | |||
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze










