Ekstraklasa
Wydarzenia

Widzew gotowy na MKS Kluczbork
Piątek, 21 maja 2010, 08:57
Prócz poprawy pogody jest jeszcze kilka innych dobrych wiadomości dla sympatyków Widzewa. Liderzy pierwszej ligi trenowali w czwartek na bocznym boisku w godzinach sobotniego meczu z MKS Kluczbork.
W pełni sił jest już Marcin Robak, który ćwiczył z kolegami. Po urazie stopy w spotkaniu w Katowicach najskutecznijszy zawodnik pierwszej ligi nie wystąpił w meczu z Sandecją. Teraz jest w kadrze i w sobotę z pewnością dostanie szansę powiększenia dorobku bramkowego (15 goli).
Drugą dobrą wiadomością jest to, że trening obserwował na razie jak widz, Łukasz Grzeszczyk, którego kierownik drużyny Andrzej Góral przywiózł z obserwacji ze szpitala w Nowym Sączu. Pomocnik łodzian doznał bolesnego urazu głowy w poprzedniej kolejce i został odwieziony kartką do szpitala. Piłkarz czuje się już dobrze. Na razie ma przerwę w treningach.
Nie trenował także przeziębiony Piotr Kuklis, który zapewne nie zagra w sobotę. Ponieważ Mindugas Panka leczy przewlekły uraz nogi, trener Paweł Janas da szanse dublerom w drugiej lini. Jest więc szansa, że zadebiutuje wreszcie w Widzewie Hiszpan Fernando Arriero. Nie można wykluczyć, że szanse na grę w wyjściowej jedenastce dostanie Velibor Durić albo Dejan Miloseski.
Gospodarze liczą na doping , a okazja będzie, bo przecież w poprzedniej kolejce zapewnili sobie powrót do ekstraklasy po dwuletniej przerwie.
Już w piątek o godz. 19 zostanie rozegrane spotkanie ŁKS - Górnik Zabrze, który ma kluczowe znacznie dla układu sił w ścisłej czołówce tabeli.
Mecz Widzewa z MKS Kluczbork odbędzie się na stadionie przy al. Piłsudskiego w Łodzi w sobotę o godz. 15.
Drugą dobrą wiadomością jest to, że trening obserwował na razie jak widz, Łukasz Grzeszczyk, którego kierownik drużyny Andrzej Góral przywiózł z obserwacji ze szpitala w Nowym Sączu. Pomocnik łodzian doznał bolesnego urazu głowy w poprzedniej kolejce i został odwieziony kartką do szpitala. Piłkarz czuje się już dobrze. Na razie ma przerwę w treningach.
Nie trenował także przeziębiony Piotr Kuklis, który zapewne nie zagra w sobotę. Ponieważ Mindugas Panka leczy przewlekły uraz nogi, trener Paweł Janas da szanse dublerom w drugiej lini. Jest więc szansa, że zadebiutuje wreszcie w Widzewie Hiszpan Fernando Arriero. Nie można wykluczyć, że szanse na grę w wyjściowej jedenastce dostanie Velibor Durić albo Dejan Miloseski.
Gospodarze liczą na doping , a okazja będzie, bo przecież w poprzedniej kolejce zapewnili sobie powrót do ekstraklasy po dwuletniej przerwie.
Już w piątek o godz. 19 zostanie rozegrane spotkanie ŁKS - Górnik Zabrze, który ma kluczowe znacznie dla układu sił w ścisłej czołówce tabeli.
Mecz Widzewa z MKS Kluczbork odbędzie się na stadionie przy al. Piłsudskiego w Łodzi w sobotę o godz. 15.
Ąródło: Dziennik Łódzki
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze










