Ekstraklasa
Wydarzenia

Powiększ
Wyślij
Zespół Floty pozwolił po raz drugi wygrać Stali , fot. Roger Gorączniak (Ekstraklasa.net)
Wyślij
Zespół Floty pozwolił po raz drugi wygrać Stali , fot. Roger Gorączniak (Ekstraklasa.net)Zahartowana Flota
Bartłomiej SzuraŚroda, 28 kwietnia 2010, 19:40
Sensacyjny wynik padł w pierwszym dzisiejszym spotkaniu, przełożonej 25. kolejki pierwszej ligi.
W Stalowej Woli spotkała się drużyna, która ma tylko iluzoryczne szanse na utrzymanie statusu pierwszoligowca i Flota, która także nie gra w tym sezonie dobrej piłki, ale przed pierwszym gwizdkiem była faworytem. Ale zbyt pewni siebie faworyci nie zawsze kończą z pozytywnym wynikiem.
Po pierwszych 12. minutach obustronnego badania sił dobrą akcję rozegrali gospodarze. Za pierwszym razem strzał Wasilewskiego nie trafił jeszcze do celu, ale już powtórna próba była skuteczna i Stal wyszła na prowadzenie.
Goście byli bardzo zaskoczeni, ale potrafili się otrząsnąć dość szybko i w dalszej części pierwszej połowy przejęli inicjatywę, a gospodarze tylko kontrowali. Goście z dalekiego Świnoujścia byli jednak bardzo nieskuteczni.
Na drugie 45. minut Flota wyszła z mocnym postanowieniem wyrównania. Jednak już po 10. minutach drużyna stanęła przed jeszcze trudniejszym zadaniem, bo musiała grać w „10”, po czerwonej kartce Marcina Stańka.
W 90. minucie, niechciany na początku w Stalowej Woli Cezary Czpak trafił po raz drugi do siatki Krzysztofa Żukowskiego i w Stalowej Woli sensacja stała się faktem.
Wynik ten będzie przestrogą dla pozostałych zespołów, które zmierzą się jeszcze w tym sezonie z drużyną Stali. Mimo, że szanse na utrzymanie piłkarze ze Stalowej Woli mają znikome, walczą i nikomu łatwo punktów nie oddadzą.
Po pierwszych 12. minutach obustronnego badania sił dobrą akcję rozegrali gospodarze. Za pierwszym razem strzał Wasilewskiego nie trafił jeszcze do celu, ale już powtórna próba była skuteczna i Stal wyszła na prowadzenie.
Goście byli bardzo zaskoczeni, ale potrafili się otrząsnąć dość szybko i w dalszej części pierwszej połowy przejęli inicjatywę, a gospodarze tylko kontrowali. Goście z dalekiego Świnoujścia byli jednak bardzo nieskuteczni.
Na drugie 45. minut Flota wyszła z mocnym postanowieniem wyrównania. Jednak już po 10. minutach drużyna stanęła przed jeszcze trudniejszym zadaniem, bo musiała grać w „10”, po czerwonej kartce Marcina Stańka.
W 90. minucie, niechciany na początku w Stalowej Woli Cezary Czpak trafił po raz drugi do siatki Krzysztofa Żukowskiego i w Stalowej Woli sensacja stała się faktem.
Wynik ten będzie przestrogą dla pozostałych zespołów, które zmierzą się jeszcze w tym sezonie z drużyną Stali. Mimo, że szanse na utrzymanie piłkarze ze Stalowej Woli mają znikome, walczą i nikomu łatwo punktów nie oddadzą.
| Stal Stalowa Wola Flota Świnoujście | 2-0 | Relacja LIVE! minuta po minucie | |
| Środa, 28 kwietnia 2010, godzina 16:00 | |||
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze








