Ekstraklasa
Wydarzenia

Powiększ
Wyślij
Nowy miejski stadion miałby zastąpić wysłużony obiekt przy al. Unii i kosztować 150 milionów złotych, fot. Przemysław Jach
Wyślij
Nowy miejski stadion miałby zastąpić wysłużony obiekt przy al. Unii i kosztować 150 milionów złotych, fot. Przemysław JachMiejski stadion za 150 mln zł. Kto odkupi akcje ŁKS?
Czwartek, 11 marca 2010, 14:02
Na konferencji prasowej w urzędzie miasta wiceprezydent Łukasz Magin mówił o nowym inwestorze w ŁKS i planach budowy stadionu miejskiego przy al. Unii.
Do 16 marca do godziny 14 władze Łodzi czekają na zgłoszenia chętnych do odkupienia należących do miasta 100 proc. akcji Łódzkiego Klubu Sportowego Piłkarskiej Spółki Sportowej SA. Nominalna wartość udziałów wynosi 1 mln 71 tys. zł. Wiceprezydent Łodzi Łukasz Magin stwierdził, że nowy inwestor dla klubu zostanie wyłoniony w trybie negocjacji. 19 marca jego nazwa ma zostać ogłoszona na konferencji prasowej.
Miasto dopuszcza możliwość zapłaty za akcje w ratach, jednak ewentualny nabywca musi m.in. zagwarantować środki na utrzymanie piłkarskiej drużyny ŁKS minimum w I lidze oraz na spłatę zobowiązań przejętych po prywatnej spółce ŁKS SSA, którą w rozgrywkach zastąpił ŁKS PSS.
Przed wznowieniem rundy wiosennej miejska spółka podpisała umowę pożyczki na 3,6 mln zł z jedną z firm zainteresowanych przejęciem piłkarzy ŁKS. Nazwa pożyczkodawcy, który chce przystąpić do negocjacji z miastem, nie została ujawniona. Na pytanie czy jest to firma Jakuba Urbanowicza i Filipa Keniga, szefów ŁKS Koszykówka Męska, Łukasz Magin oświadczył, iż to... tylko spekulacja. Nie krył natomiast, że po zamieszczeniu ogłoszenia w prasie, zgłosił się telefonicznie kolejny potencjalny inwestor. Rozmowa telefoniczna do niczego nie zobowiązuje. Miasto czeka na konkrety i wybierze najlepszą ofertę. Wiceprezydent wierzy, że 22 marca Stowarzyszenie ŁKS przekaże prawa do znaczka klubowego nowemu inwestorowi.
Negocjacje ze strony miasta będzie prowadził specjalny zespół pod przewodnictwem Łukasza Magina, a będą w nim prezes nowego ŁKS Dariusz Gałązka oraz przedstawiciele biura prawnego i wydziału gospodarowania majątkiem.
- Wartość inwestycji według projektów zgłoszonych na konkurs budowy nowego, miejskiego stadionu przy al. Unii szacuje się na około pół miliarda złotych. - Miasto zakładało swój udział na poziomie 150 milionów złotych - mówi Łukasz Magin. - Poszukiwało partnera prywatnego. Na chwilę obecną go nie znalazło. Wątpię, czy go w ogóle znajdziemy. Musimy się zastanowić nad tym, czy te projekty są do zrealizowania. Moim zdaniem powinniśmy myśleć o przebudowie stadionu na zasadzie modułowej, tak żeby nie wyłączać go z eksploatacji. Myślę o projekcie, który nie będzie w sumie kosztował więcej niż 150 milionów złotych i przewiduje pomieszczenie około 20 tysięcy widzów. Koncepcje architektoniczne, którymi dysponujemy dziś, zakładają budowę stadionu na 33 tysiące osób.
Miasto dopuszcza możliwość zapłaty za akcje w ratach, jednak ewentualny nabywca musi m.in. zagwarantować środki na utrzymanie piłkarskiej drużyny ŁKS minimum w I lidze oraz na spłatę zobowiązań przejętych po prywatnej spółce ŁKS SSA, którą w rozgrywkach zastąpił ŁKS PSS.
Przed wznowieniem rundy wiosennej miejska spółka podpisała umowę pożyczki na 3,6 mln zł z jedną z firm zainteresowanych przejęciem piłkarzy ŁKS. Nazwa pożyczkodawcy, który chce przystąpić do negocjacji z miastem, nie została ujawniona. Na pytanie czy jest to firma Jakuba Urbanowicza i Filipa Keniga, szefów ŁKS Koszykówka Męska, Łukasz Magin oświadczył, iż to... tylko spekulacja. Nie krył natomiast, że po zamieszczeniu ogłoszenia w prasie, zgłosił się telefonicznie kolejny potencjalny inwestor. Rozmowa telefoniczna do niczego nie zobowiązuje. Miasto czeka na konkrety i wybierze najlepszą ofertę. Wiceprezydent wierzy, że 22 marca Stowarzyszenie ŁKS przekaże prawa do znaczka klubowego nowemu inwestorowi.
Negocjacje ze strony miasta będzie prowadził specjalny zespół pod przewodnictwem Łukasza Magina, a będą w nim prezes nowego ŁKS Dariusz Gałązka oraz przedstawiciele biura prawnego i wydziału gospodarowania majątkiem.
- Wartość inwestycji według projektów zgłoszonych na konkurs budowy nowego, miejskiego stadionu przy al. Unii szacuje się na około pół miliarda złotych. - Miasto zakładało swój udział na poziomie 150 milionów złotych - mówi Łukasz Magin. - Poszukiwało partnera prywatnego. Na chwilę obecną go nie znalazło. Wątpię, czy go w ogóle znajdziemy. Musimy się zastanowić nad tym, czy te projekty są do zrealizowania. Moim zdaniem powinniśmy myśleć o przebudowie stadionu na zasadzie modułowej, tak żeby nie wyłączać go z eksploatacji. Myślę o projekcie, który nie będzie w sumie kosztował więcej niż 150 milionów złotych i przewiduje pomieszczenie około 20 tysięcy widzów. Koncepcje architektoniczne, którymi dysponujemy dziś, zakładają budowę stadionu na 33 tysiące osób.
Ąródło: Express Ilustrowany
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
| ANTY pzpn 2010-03-13 00:51:00 ciekawe ... | |
najnowsze






