Ekstraklasa
Wydarzenia

Powtórzyć sukces Korony i Cracovii
Zbyszek AniołNiedziela, 21 lutego 2010, 15:40
Pogoń Szczecin po pierwszej części sezonu jest wiceliderem pierwszej ligi i jeśli wiosną zagra tak jak jesienią to ma spore szanse na powtórzenie osiągnięcia Cracovii i Korony.
Beniaminek ze Szczecina niespodziewanie plasuje się na drugiej pozycji za łódzkim Widzewem. Tym samym „Portowcy” w dwa lata mogą dokonać tygrysiego skoku z trzeciego szczebla rozgrywek do pierwszego. Mają, więc szansę uczynić to samo, co pięć i sześć lat temu zrobiły drużyny Cracovii i Korony Kielce.
Jeszcze w sezonie 2002/03 walczyły razem w czwartej grupie trzecioligowych rozgrywek. Lepsza okazała się Cracovia i awansowała o klasę wyżej. Na zapleczu ekstraklasy „Pasy” uplasowały się na trzeciej pozycji, gwarantującej grę w barażach. W dwumeczu piłkarze z Krakowa rozbili Górnik Polkowice po (4:0), pewnie awansując do elity. Podczas, gdy przy Kałuży świętowano powrót do grona najlepszych, to w Kielcach radowano się z promocji do drugiej ligi. Złocisto-krwiści powtórzyli osiągniecie klubu ze stolicy Małopolski i wywalczyli pierwszy historyczny awans do ekstraklasy. Co więcej Korona uplasowała się na pierwszym miejscu w tabeli, pokazując plecy GKS-owi Bełchatów i Arce Gdynia.
Jak wyglądała sytuacja Korony i Cracovii po pierwszej części rozgrywek na zapleczu ekstraklasy? Otóż prowadzona przez Wojciecha Stawowego Cracovia była trzecia i miała tyle samo punktów, co czwarte Zagłębie. W zimowej przerwie „Pasy” wzmocnili dwaj gracze GKS-u Katowice - Marcin Bojarski i Stanisław Wróbel. Dołączyli do najlepszego strzelca - Piotra Bani (11 goli jesienią) i wspólnie przyczynili się do jeszcze lepszej postawy zespołu w wiosennych meczach.
Korona również była trzecia, ale taką samą liczbę „oczek” na koncie miał wicelider z Gdyni. Aż osiem punktów straty kielczanie mieli do lidera z Bełchatowa. Już i tak mocno kadrowo Koronę wzmocnili jeszcze skrzydłowi - Robert Kolendowicz i Grzegorz Bonin, a także bramkarze - Maciej Mielcarz i Łukasz Załuska. W rundzie rewanżowej rozpędzeni i zmotywowani kielczanie nie pozostawili rywalom żadnych złudzeń, nie przegrywając żadnego spotkania wywalczyli upragniony awans.
Korona - trzecia, Cracovia - trzecia. A Pogoń - druga. Sytuacja w połowie rozgrywek szczecinian wygląda bardzo dobrze. „Portowcy” w zimowym okienku transferowym też się wzmocnili. Udało się pozyskać dwóch snajperów. Doświadczonego Marcina Bojarskiego i strzelającego gola za golem dla Warty Poznań - Marcina Klatta. Dodatkowo rywalizację w pomocy zwiększy Dariusz Zawadzki, a w obronie Omar Jarun.
Wszystko wskazuje na to, że w zimowej przerwie wykruszyli się dwaj rywale szczecińskiego klubu w walce o awans. Trzeci ŁKS ma ogromne problemy organizacyjne i finansowe. Zamieszanie niekorzystnie wpłynęło na przygotowania do drugiej rundy i postawa łódzkiego zespołu to ogromna niewiadoma. Dolcan Ząbki z kolei rozbiła Korona. Najpierw do Kielc przeniósł się trener Maricn Sasal, a później dwójka piłkarzy - Maciej Tataj i Grzegorz Lech. Bez tego tercetu walka o awans Dolcanu byłaby cudem.
Wydaje się, że Pogoń nie jest kadrowo tak mocna jak Cracovia, a zwłaszcza Korona, gdy te dwa kluby wywalczyły awans do ekstraklasy. Analogii pomiędzy klubami z Kielce, Krakowa i Szczecia jest sporo, a historia lubi się powtarzać. Tak, więc Pogoń za rok może grać wśród najlepszych.
Jeszcze w sezonie 2002/03 walczyły razem w czwartej grupie trzecioligowych rozgrywek. Lepsza okazała się Cracovia i awansowała o klasę wyżej. Na zapleczu ekstraklasy „Pasy” uplasowały się na trzeciej pozycji, gwarantującej grę w barażach. W dwumeczu piłkarze z Krakowa rozbili Górnik Polkowice po (4:0), pewnie awansując do elity. Podczas, gdy przy Kałuży świętowano powrót do grona najlepszych, to w Kielcach radowano się z promocji do drugiej ligi. Złocisto-krwiści powtórzyli osiągniecie klubu ze stolicy Małopolski i wywalczyli pierwszy historyczny awans do ekstraklasy. Co więcej Korona uplasowała się na pierwszym miejscu w tabeli, pokazując plecy GKS-owi Bełchatów i Arce Gdynia.
Jak wyglądała sytuacja Korony i Cracovii po pierwszej części rozgrywek na zapleczu ekstraklasy? Otóż prowadzona przez Wojciecha Stawowego Cracovia była trzecia i miała tyle samo punktów, co czwarte Zagłębie. W zimowej przerwie „Pasy” wzmocnili dwaj gracze GKS-u Katowice - Marcin Bojarski i Stanisław Wróbel. Dołączyli do najlepszego strzelca - Piotra Bani (11 goli jesienią) i wspólnie przyczynili się do jeszcze lepszej postawy zespołu w wiosennych meczach.
Korona również była trzecia, ale taką samą liczbę „oczek” na koncie miał wicelider z Gdyni. Aż osiem punktów straty kielczanie mieli do lidera z Bełchatowa. Już i tak mocno kadrowo Koronę wzmocnili jeszcze skrzydłowi - Robert Kolendowicz i Grzegorz Bonin, a także bramkarze - Maciej Mielcarz i Łukasz Załuska. W rundzie rewanżowej rozpędzeni i zmotywowani kielczanie nie pozostawili rywalom żadnych złudzeń, nie przegrywając żadnego spotkania wywalczyli upragniony awans.
Korona - trzecia, Cracovia - trzecia. A Pogoń - druga. Sytuacja w połowie rozgrywek szczecinian wygląda bardzo dobrze. „Portowcy” w zimowym okienku transferowym też się wzmocnili. Udało się pozyskać dwóch snajperów. Doświadczonego Marcina Bojarskiego i strzelającego gola za golem dla Warty Poznań - Marcina Klatta. Dodatkowo rywalizację w pomocy zwiększy Dariusz Zawadzki, a w obronie Omar Jarun.
Wszystko wskazuje na to, że w zimowej przerwie wykruszyli się dwaj rywale szczecińskiego klubu w walce o awans. Trzeci ŁKS ma ogromne problemy organizacyjne i finansowe. Zamieszanie niekorzystnie wpłynęło na przygotowania do drugiej rundy i postawa łódzkiego zespołu to ogromna niewiadoma. Dolcan Ząbki z kolei rozbiła Korona. Najpierw do Kielc przeniósł się trener Maricn Sasal, a później dwójka piłkarzy - Maciej Tataj i Grzegorz Lech. Bez tego tercetu walka o awans Dolcanu byłaby cudem.
Wydaje się, że Pogoń nie jest kadrowo tak mocna jak Cracovia, a zwłaszcza Korona, gdy te dwa kluby wywalczyły awans do ekstraklasy. Analogii pomiędzy klubami z Kielce, Krakowa i Szczecia jest sporo, a historia lubi się powtarzać. Tak, więc Pogoń za rok może grać wśród najlepszych.
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze










