Pierwsza Liga
Mecz LIVE
5 kolejka I ligi, (Niedziela, 30 sierpnia 2009)
![]() |
ŁKS Łódź | 1:0 |
Wisła Płock | ![]() |
||
| 62 min. Adrian Świątek | ![]() | |||||
Sędzia: Łukasz Bartosik (Kraków) | ||||||
| Mariusz Mowlik Gábor Vayer Dejan Ognjanović Rafał Kujawa | ![]() | Bartosz Wiśniewski | ||||
odśwież | ||||||
Witam i zapraszam na relację LIVE z Łodzi (1') Piłkarz ŁKS-u i Wisły rozpoczęli mecz piątej kolejki(3') Wyszogrodzki niedokładnie do Koczona (6') Rożny dla Wisły, ale Wyparło spokojnie i pewnie interweniował (12') Vayer nad bramką Mierzwy (15') Zaremba głową nad bramka (18') Sikora strzelał przewrotką, jednak Mierzwa zrobił swoje (22') Masłowski niecelnie z wolnego (25') Zaatakowali goście. Najpierw dobrze interweniował Żytko, a potem strzał z dystansu zatrzymał Mierzwa (26') Grudzień z dużym poświęceniem zatrzymał atak gospodarzy (30') Pacan zatrzymał Nawrocika, który miał szansę wyjść sam na sam z Mierzwą (38') Żytko powstrzymał atak gospodarzy (45') Strzelał Koczon, ale niecelnie (45') ŁKS - Wisła 0:0(46') Bez zmian w obu ekipach(48') Sikora spróbował sił strzelając na bramkę Mierzy, jednak zabrakło mu precyzji (51') Mariusz Mowlik(52') Kapitalna okazja Nawrocika, ale piłkarz ŁKS-u przegrał pojedynek z Mierzwą (57') ![]() Podwójna zmiana w ŁKS-ie
Za Mączyńskiego wchodzi Świątek
A za Sikorę na placu gry pojawi się Sierant(62') GOL! Adrian Świątek(62') Świątek wykończył zespołową akcję łódzkiej drużyny (62') Kapitalne wejście Świątka. Na boisku przebywał zaledwie pięć minut i tyle wystarczyło mu, aby pokonać Mierzwę(64') Zablokowana próba Jarczyka (71') ![]() Sielewskiego zastąpi Wiśniewski(72') Gábor Vayer(74') Dejan Ognjanović(74') W kartkach ŁKS wygrywa 3:0!(77') Rafał Kujawa(77') Już 4:0(81') ![]() Schodzi Grudzień - wchodzi Mitura(83') ![]() Łukasz Gikiewicz za Damiana Nawrocika(90') 3 minuty dolicza sędzia Bartosik (90') Wiśniewski |
||||||




Piłkarz ŁKS-u i Wisły rozpoczęli mecz piątej kolejki
Podwójna zmiana w ŁKS-ie
Za Mączyńskiego wchodzi Świątek
A za Sikorę na placu gry pojawi się Sierant
Kapitalne wejście Świątka. Na boisku przebywał zaledwie pięć minut i tyle wystarczyło mu, aby pokonać Mierzwę
Krzysztof Mączyński
Adrian Świątek